Dwa pytania do… Cioci Emmy – wspieranie rodziców.

1. Jak starasz się wspierać rodziców, nie mówiąc im, jak powinni wychowywać dziecko?

Czasem sama się zastanawiam, czy wystarczająco wspieram rodziców, zwłaszcza że mieszkamy daleko od siebie. Staram się nie wtrącać, choć nie zawsze udaje mi się ugryźć w język. Kiedy ktoś opowiada mi o trudnościach, dzielę się tym, co przeczytałam, albo doświadczeniami innych
rodziców. Ostateczną decyzję zawsze zostawiam mamie i tacie. Chcę też dodawać im otuchy i przypominać, że znają swoje dziecko najlepiej.

2. Co robisz, kiedy opiekujesz się dzieckiem bliskich?

Staram się być konsekwentna i szanować zasady ustalone przez rodziców. Nie jestem ciocią, która na wszystko pozwala, ale zależy mi też na wspólnym, dobrym czasie. Kiedy siostrzenica mówi, że mama pozwoliła jej na słodycze, wolę zadzwonić do siostry i zapytać, czy rzeczywiście możemy pójść na lody. Jeśli odpowie, że nie, respektuję to tym bardziej ze dziadkowie rozpieszczają do woli. Gdy podczas spaceru czy wycieczki dzieje się coś, co warto omówić, również konsultuję to z rodzicami.

*Niektóre imiona zostały zmienione na prośbę rozmówcy.


Artykuł skończony, czas na kawę i odpoczynek.
Pozdrawiam Cię serdecznie
Anita


Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *